Dziesięcina

W ostatnim czasie miałem “natchnienie”, aby zainteresować się tematem dziesięciny. Usłyszałem gdzieś przypadkiem, że ktoś oddaje dziesiątą część swoich zarobków na Kościół. Postanowiłem się zainteresować tematem, bo gdzieś coś słyszałem, ale wiedzę trzeba usystematyzować.

  • Biblia

Zajrzyjmy do źródła. Pismo Święte mówi o dziesięcinie w Starym Testamencie. Zwróćmy uwagę na fragmenty:

Każda dziesięcina z ziemi, z zasiewu ziemi albo z owoców drzewa należy do Pana, jest rzeczą poświęconą Panu. (Kpł 27,30)

“Tak przemów do lewitów i powiedz im: Gdy przyjmujecie dziesięciny od Izraelitów, które wam oddałem jako dziedzictwo, to dziesiątą część macie odłożyć na ofiarę dla Pana.” (Lb 18,26)

Złożysz dziesięcinę z plonu wszelkiego nasienia, z tego, co rokrocznie ziemia rodzi. (Pwt 14,22)

Skoro tylko rozszedł się ten rozkaz, ofiarowali Izraelici pierwociny zboża, moszczu, oliwy i miodu oraz wszelkich ziemiopłodów i przynieśli obfite dziesięciny ze wszystkiego. (2 Krn 31,5)

Nowy Testament może wydawać się bardziej powściągliwy. Św. Paweł pisze:

Jeśli chodzi o zbiórkę, która się odbywa na rzecz świętych, zróbcie tak, jak poleciłem Kościołom Galacji. Niechaj pierwszego dnia tygodnia każdy z was coś odłoży według tego, co uzna za właściwe, żeby nie zarządzać zbiórek dopiero wtedy, kiedy przybędę. (1 Kor 16,1-2)

Nie ma tu zatem jasno określonej kwoty, czy procent, jaki wierzący w Jezusa powinien oddawać Kościołowi. Św. Paweł jednak udziela nam wskazówki:

Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg (2 Kor 9,7)

Ciekawie brzmią słowa Jezusa, który także odnosi się do dziesięciny. Zobaczmy:

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. (Mt 23,23)

Jezus wyrzuca uczonym i faryzeuszom, że składają dziesięcinę nawet z ziół, ale lekceważą inne, ważniejsze, etyczne i religijne przykazania. Wskazuje jednak, że praktykę składania dziesięciny nie powinni opuszczać.

 

  • Ile?

Ciekawe jest to, że im mniej posiadasz, tym dziesięcina będzie Cię mniej dotykała. Ale jeśli zarabiasz dużo, dużo będziesz musiał oddać. Oczywiście, nikt nikogo nie zmusza, aby oddawał 10%. Jeśli chcesz spróbować, na początek niech to będzie 2, 5, czy 7%.

  • Na co przekazywać środki?

Przeczytałem wiele świadectw i odpowiedzi jest bardzo wiele. Jedni oddają po prostu na swój parafialny kościół, inni zamawiają Msze święte, oddają na Caritas, na znajomych potrzebujących, fundacje. Ze znalezieniem osób w potrzebie na pewno nikt nie będzie miał problemu.

Na jednej ze stron przeczytałem fantastyczny sposób na dziesięcinę. Otóż co miesiąc na subkonto odkładasz 10%. Ta kwota tam jest i jest nie do ruszenia. Gdy pojawia się okazja, potrzeba, aby pomóc, korzystasz właśnie z tych pieniędzy. Nie jest Ci żal tych pieniędzy, bo przecież nie bierzesz ich z własnego konta. Wiesz, że nie masz już tych pieniędzy, pozbyłeś się ich już, a mimo to możesz pomóc. Fantastyczne!

 

Pieniądze i Kościół to prawie zawsze trudne sprawy, w wielu osobach powodują wzburzenie. Ale zastanów się. I pamiętaj o słowach św. Pawła:

Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg (2 Kor 9,7)

źródło grafiki: https://www.gosc.pl/doc/1865604.Jeden-z-dziesieciu 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.