Lektor i jego liturgiczna posługa – książka

Witajcie!

Zapraszam Was dziś do zapoznania się z książką ks. Eugeniusza Stencela pt: “Lektor i jego liturgiczna posługa”. Książka wydana została w Pelplinie w 1994 roku, moja wersja pochodzi z 2010, jednak nie była ona aktualizowana.

Sam opis mówi, że

Niniejsza książka pragnie służyć pomocą wszystkim lektorom na drodze zdobywania umiejętności czytania słowa Bożego w zgromadzeniu liturgicznym. Ma zwrócić uwagę na samą posługę lektora i jej znaczenie, ukazać miejsce liturgii słowa w Eucharystii oraz krótko zaprezentować zasady poprawnego i komunikatywnego czytania.

Książka składa się z pięciu rozdziałów.

Liturgia Słowa we Mszy Świętej – rozdział 1

Pierwszy rozdział poświęcony jest Liturgii Słowa. Pojawia się w nim kwestia podziału Mszy Świętej na dwie częsci: liturgię słowa i liturgię eucharystyczną. Następnie Liturgia Słowa przedstawiona jest jako dialog Boga z człowiekiem.

Dialogowa struktura liturgii słowa Bożego wskazuje bardzo wyraźnie, że jej sprawowanie przeniknięte słowem Bożym i opierające się na nim, staje się ciągle nowym wydarzeniem. Słowo Boże w mszalnej liturgii słowa jest nieustannym dynamicznym działaniem Bożym, objawieniem mocy Boga.[1]E. Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 2010, s.16

Przeczytamy później o Piśmie Świętym w mszalnej liturgii słowa Bożego i jego rozmieszczeniu w roku liturgicznym. Koniec rozdziału poświęcony jest lekcjonarzowi oraz ambonie.

Posługa lektora w liturgii – rozdział 2

Rozdział drugi poświęcony jest liturgicznej posłudze lektora. Wskazuje, że lektor jest pierwszym słuchaczem Słowa Bożego, że poprawne czytanie wymaga wcześniejszego przygotowania się. Przedstawia, że posługa lektora wymaga mówienia: wiarygodnego, sensownego, wyraźnego i spokojnego. Wskazuje na konieczność nawiązania kontaktu ze słuchaczami oraz na odpowiedni akcent czy oddech.

Piętnaście reguł dla lektorów i prowadzących modlitwy – rozdział 3

Trzeci rozdział to piętnaście reguł dla lektorów. Są to, np.:

To, czego sami nie zrozumieliśmy, nie możemy odczytywać innym.

Ten, kto tylko po cichu, pobieżnie oczyma przeczytał to, co chciał przygotować, z pewnością zawiedzie w kościele.

Przecinek nie jest jednoznaczeniowym znakiem przystankowym. Niekiedy trzeba go przeczytać szybko, jakby przeoczyć, a czasami należy go potraktować tak poważnie, jak kropkę czy średnik.[2]E. Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 2010, 56-58

Wybrane teksty na temat mszalnej liturgii słowa Bożego i posługi lektora – rozdział 4
Projekt programu formacyjnego dla lektorów – rozdział 5

Na koniec znajdziemy propozycję modlitwy lektora.

Panie,

oto stoję wobec wielkiej tajemnicy Twego Słowa, które mam przekazywać innym. pomóż mi być najpierw dobrym słuchaczem i świadkiem Twego Słowa. Oczyść moje wargi od wszelkiej nieczystości, uczyń mnie swoim narzędziem, bym mógł nieść Cię ludziom w sercu, w dłoniach, na wargach.[3]E. Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 2010, s .83

Amen

Podsumowanie

Książeczka, choć zawiera tylko ponad 80 stron i wydana została już dawno temu, może być wciąż ważna dla początkujących jak i “starych” lektorów. Koszt niewielki, ponad 6 zł. Myślę, że powinna znaleźć się na półce każdego lektora.

Przypisy

1 E. Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 2010, s.16
2 E. Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 2010, 56-58
3 E. Stencel, Lektor i jego liturgiczna posługa, Pelplin 2010, s .83

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.